Dzień dobry Playowicze. Utrzymana w konwencji horroru gra “Kholat” polskiego studia deweloperskiego IMGN.pro już jutro rozpocznie batalię o Wasze zaufanie. Fabuła gry została oparta na prawdziwej tragedii, która wydarzyła się w 1959 roku na Przełęczy Diatłowa. Dziewięciu rosyjskich alpinistów wyruszyło na wyprawę po szczytach gór Ural, z której niestety nie powrócili. Ich ciała zostały odnalezione na zboczu „Martwej Góry”. Do dnia dzisiejszego nikt nie jest w stanie wyjaśnić zaistniałej tragedii.

Źródło: PlayStation (Youtube)

Otwarty świat gry “Kholat” obserwowany z perspektywy pierwszej osoby oferuje wiele niespodzianek, które w trakcie eksploracji otoczenia mogą niejednokrotnie zaskoczyć nawet najbardziej opanowanego gracza. Schemat gry oparty jest na zasadzie łączenia ze sobą faktów, które w dużym stopniu przyczyniają się do rozwikłania zagadki śmierci alpinistów. Istotnym elementem gry jest brak możliwości podjęcia jakiejkolwiek walki, a jedynym słusznym wyjściem z opresji jest ucieczka przed nadchodzącym zagrożeniem.  Oprawa graficzna została oparta o porządny silnik “Unreal Engine 4“, z którego studio deweloperskie IMGN.pro starało się wycisnąć ostatnie soki. Gra “Kholat” jest miła dla oka i wydaje się być dobrą alternatywą dla mocno reklamowanej gry “Firewatch”. W sklepie PlayStation Store znajdziecie pre-order w cenie 75,60 PLN, który w sumie nie przeraża ceną.